Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony. Więcej na temat polityki prywatności oraz cookies znajdziesz >> Tutaj

×
  • Płać prosto i bezpiecznie
  • Bezpieczne i sprawdzone zakupy
  • Zadzwoń i zamów: 799 366 936

Philips HP8372/00 Moisture Protect – test

Gdy otworzyliśmy opakowanie, ujrzeliśmy piękny przedmiot. Elegancja skąpana w prostocie. Nowoczesne wzornictwo, opływowy kształt, gładka płaszczyzna w ciepłym matowym odcieniu perłowej bieli i miedzianego złota nadają nietuzinkowego, wręcz futurystycznego charakteru. Prostownica Philips HP8372/00 przypadnie do gustu każdemu, kto lubi urządzenia z klasą.


Do przeprowadzenia testu poprosiliśmy koleżankę z pracy, która jest posiadaczką niesfornych, burzliwych loków. Test przeprowadziliśmy w godzinach pracy, zatem nie bezpośrednio po umyciu włosów, kiedy są one bardziej podatne na układanie. Nie zostały również użyte żadne preparaty wygładzające, ani prostujące. Poniżej prezentujemy nasze wnioski.

Przygotowanie do zabiegu prostowania

Prostownica nagrzewa się błyskawicznie. Jest gotowa do pracy w 15 sekund! Ten fakt zachwyci każdą z nas, która nie dysponuje zbyt dużą ilością czasu na poranne (i nie tylko) zabiegi upiększające i przygotowywania przed lustrem. Warto również dodać, że urządzenie posiada długi, obrotowy kabel, który nie ogranicza ruchów, nie skręca się i nie plącze (dodatkowo prostownica posiada także praktyczny uchwyt do zawieszenia oraz poręczne etui). Trzeba przyznać, że to bardzo wygodne rozwiązanie, szczególnie, gdy gniazdko jest oddalone od lustra. Dostęp do przycisków jest intuicyjny. Jednym słowem prostownica jest łatwa w obsłudze.



Włosy utrzymujące naturalne nawilżenie

Producent wyposażył  prostownicę w trzy cyfrowe ustawienia temperatury (200/175/150°C) współpracujące z innowacyjnym czujnikiem MoistureProtect, który niewątpliwie zasługuje na największą uwagę. Czujnik diagnozuje włosy 30 razy na sekundę, regulując temperaturę płytek prostujących i dostosowując ją do potrzeb włosów, tak by utrzymały swoje naturalne nawilżenie. Musimy przyznać, że to rozwiązanie sprawdza się doskonale. W trakcie prostowania włosy nie przegrzewają się, nie przesuszają i nie uwrażliwiają. Włosy są zdyscyplinowane, a ich struktura nie ulega zaburzeniu i pozostaje nienaruszona. To bardzo ważne, szczególnie, gdy tego typu zabieg powtarza się często.



Włosy, których włókno jest chronione podczas stylizacji

Włosy podczas prostowania nie łamią się i nie kruszą. Nie ma efektu ciągnięcia włosów. Odpowiedzialne za to są ruchome płytki prostownicy, które zmieniają swoje położenie, aby dostosować nacisk. Chroni to strukturę włosa przed uszkodzeniem i minimalizuje prawdopodobieństwo jego złamania.

Włosy, które lśnią i się nie elektryzują

Dokładnie tak. Dzięki wyposażeniu urządzenia w funkcję jonizacji włosy się nie elektryzują i nie puszą. W ogóle. Za sprawą ujemnych jonów, które wygładzają łuski włosów, ich stan ulega znacznej poprawie. Włosy przestają być szorstkie i matowe. Stają się wygładzone na całej powierzchni i zyskują niezrównany blask.


 

Włosy warte grzechu?

Z prostownicą Philips HP8372/00 zdecydowanie tak. Jeżeli chcesz zabłysnąć niebywale prostymi, gładkimi i lśniącymi pasmami, to z czystym sumieniem polecamy tę prostownicę. Zastosowanie innowacyjnych technologii powoduje, że włosy są chronione przed uszkodzeniami powodowanymi wysoką temperaturą. Gotowość do działania w 15 sekund, kilka stopni temperatury do wyboru, a szczególnie współpracujący z nimi czujnik MoistureProtect, który dostosuje tę, najodpowiedniejszą do twojego typu włosów, zachowanie naturalnego poziomu nawilżenia włosów – to cechy, którymi wyróżnia się to nowoczesne urządzenie do stylizacji włosów. Piękne, zadbane, wystylizowane włosy, które lśnią. A blask to przecież klucz do sukcesu!



Z tej samej serii producent poleca również suszarkę do włosów – Philips HP8280/00. Wyposażono ją w 6 regulowanych ustawień temperatury oraz siły nawiewu, funkcję jonizacji  i zimny nadmuch do wykończenia fryzury i nadania jej ostatecznego kształtu. Tak jak w przypadku prostownicy, tak i tutaj czujnik MoistureProtect dba o to, by włosy nie utraciły swojej wilgotności, pozostawiając je nawilżonymi nawet w 85%. Dodatkową ochronę przed przegrzaniem i przesuszeniem zapewnia funkcja ThermoProtect oraz czujnik MoistureProtect Sensor, który wykorzystując podczerwień, mierzy temperaturę włosów i automatycznie zatrzymuje nagrzewanie, kiedy włosy są suche. Suszarka Philips HP8280/00 gwarantuje szybkość i dokładność suszenia, troszcząc się jednocześnie o ochronę struktury włosa i zachowanie jego odpowiedniego poziomu nawilżenia.



Autor: Angelika Młotkowska

Koleżanka, na której włosach został przeprowadzony test: Iwona Jaskowiak

Włosy prostowała: Barbara Mrozińska

Zdjęcia robił i film kręcił: Mateusz Wójkowski

Film montował: Marcin Szczygieł

Menu