Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony. Więcej na temat polityki prywatności oraz cookies znajdziesz >> Tutaj

×
  • Płać prosto i bezpiecznie
  • Bezpieczne i sprawdzone zakupy
  • Zadzwoń i zamów: 799 366 936

Prostownica Philips HPS930/00 Pro – Test


Z włosami, przez niektórych uważanymi za największy atrybut kobiety, często bywa tak, że mamy nie takie, jakie pragnęłybyśmy mieć. Proste przekształcamy w niesforne lub uwodzicielsko rzeźbione fale, ze sprężystych loków tworzymy idealnie proste pasma. Fryzura jest przecież częścią naszej osobowości, musi być zatem do niej dopasowana. I tak, chcąc ją wymodelować sięgamy po nowe formuły i przyrządy do stylizacji stosowane na ciepło. Te ostanie, działając na włosy wysoką temperaturą mogą je niszczyć. Warto zatem sięgnąć po produkty, które będą niwelowały skutki wysokiej temperatury oraz zrobić remanent i stary wysłużony sprzęt zastąpić nowym. Nowa generacja przyrządów do stylizacji, do jakiej bez wątpienia możemy zaliczyć prostownicę Philips HPS930/00 Pro, którą dostaliśmy do przetestowania jest wyposażona w rozwiązania, które nie uwrażliwiają włosów, a wręcz pozwalają zachować ich miękkość, naturalność i moc. Bo moc nigdy nie wychodzi z mody.


Philips HPS930/00 Pro pod względem wyglądu jest dowodem na to, że czerń w połączeniu ze złotem tworzą duet idealny, który zawsze przyciąga wzrok. Patent znany od lat, na wskroś elegancki i ponadczasowy. O samym urządzeniu producent mówi, że gwarantuje wysoką wydajność stylizacji. Czy korzystanie z niego upewniło nas w takim przekonaniu? Sprawdźmy. Urządzenie testowała koleżanka z pracy – Monika, która jest szczęśliwą posiadaczką burzy loków. Test, tak jak w poprzednim przypadku został przeprowadzony w godzinach pracy, zatem nie bezpośrednio po umyciu włosów, kiedy włosy są bardziej podatne na układanie. Nie zostały również użyte żadne preparaty wygładzające ani prostujące.



10 sekund robi różnicę, prawda?

Jako jeden z atutów urządzenia producent wymienia błyskawiczny czas nagrzewania, który wynosi zaledwie 10 sekund i jest wynikiem zastosowania grzałki o wysokiej mocy oraz tytanowych płytek – potwierdzamy, zgodnie z obietnicą, prostownica nagrzewa się bardzo szybko. Prostowanie włosów możemy rozpocząć praktycznie od razu po włączeniu urządzenia, co też uczyniliśmy. Takie rozwiązanie z pewnością zainteresuje wszystkich tych, którzy nie mają czasu na długie przygotowania przed lustrem. Minimalna temperatura, jaką oferuje urządzenie wynosi 150 stopni, największa 230. Ustawienie odpowiedniej temperatury do konkretnego rodzaju włosów odbywa się przy pomocy złotego pokrętła. Cyfrowy wyświetlacz wskazuje wybraną wartość, oferując pełną kontrolę nad temperaturą. My wybraliśmy temperaturę 180 stopni, że względu na delikatne włosy Moniki. Nie jest to wysoka temperatura, a efekt był zaskakująco dobry.



Ciekawym rozwiązaniem, na które także zwróciliśmy uwagę jest zastosowana w urządzeniu funkcja ThermoGuard, która zapobiega przypadkowemu nagrzaniu do temperatury powyżej 200°C (temperaturę zwiększa się co 5°C). Elastyczność i łatwość obsługi prostownicy zapewnia aż 2,5 metrowy przewód, który na pierwszy rzut oka może wydawać się zbyt długi, jednak z jednej strony to sprawia, że nie musimy sobie zaprzątać głowy, tym, że gniazdko u nas w łazience nie znajduje się w pobliżu lustra, z drugiej umożliwia korzystanie z urządzenia w dowolnym miejscu. Co ważne przewód zamontowany jest w sposób, który powoduje, że swobodnie się on obraca i nie plącze, ułatwiając manewrowanie prostownicą. Samo urządzenie jest lekkie.


 

 

Struktura włosa najważniejsza

W prostownicy Philips HPS930/00 Pro płytki ceramiczne zastąpiono tytanowymi. Zdaniem producenta z kilku powodów. Po pierwsze są solidniejsze. Po drugie gładsze, dzięki czemu zapewniają optymalne tarcie, nie niszcząc włosów. Po trzecie szybciej przewodzą ciepło, umożliwiając szybsze prostowanie. I rzeczywiście, urządzenie nie ciągnie włosów, nie powoduje ich łamania, a ponadto nie narusza i nie zaburza ich struktury. Nawet, gdyby zdarzyło nam się mocniej nacisnąć, ruchome płytki zmienią położenie, wyrównają nacisk na włosy, chroniąc jego łodygę przed złamaniem lub uszkodzeniem. Grzałka o wysokiej mocy, dzięki której udało się uzyskać tak szybki czas nagrzewania, umożliwia także prostowanie włosów w łagodniejszej temperaturze, ze względu na fakt, że utrzymuje bardziej stałą temperaturę, zapewniając tym samym stabilne rezultaty. Szybkie wyprostowanie ułatwiają również same płytki, których długość wynosi 110 mm, zatem do osiągnięcia zamierzonego efektu wystarczy naprawdę tylko klika pociągnięć.



W przypadku tego urządzenia nie ma także mowy o niepotrzebnym, nadmiernym przegrzaniu. W prostownicy zastosowano innowacyjną technologię EHD, dzięki której ciepło jest rozprowadzane równomiernie, także w przypadku wysokich temperatur, przeciwdziałając powstawaniu szkodliwych, gorących punktów, co powoduje, że włosy podczas stylizacji są jeszcze bardziej chronione.



Dawniej, by wygładzić puszące się włosy trzeba było uciekać się do ciężkich, niekiedy agresywnych kuracji. Dzisiaj, by je zdyscyplinować i zapobiec elektryzowaniu wystarczy sięgnąć po urządzenie, które je uzbroi w ujemne jony od nasady, aż po same końce (jony ujemne neutralizują jony dodatnie, ograniczając elektryzowanie i puszenie się włosów). Funkcję pielęgnacji jonowej posiada również testowana prostownica. Generator jonów, znajdujący się w urządzeniu uwalnia miliony jonów przy każdym ruchu, optymalizując ich kontakt z włosami, tak by każdy kosmyk został ujarzmiony. W rezultacie powierzchnia włosów zostaje wygładzona, a kondycja włosów poprawiona. Włosy są wyprostowane, pozostają miękkie, zachowują swobodę ruchu i fantastycznie lśnią. Na sam koniec warto dodać, że po zakończonym prostowaniu włosów, urządzenie od razu można schować, nie trzeba czekać, aż ostygnie, co jest zasługą nasadki termoizolacyjnej wykonanej z odpornego na temperaturę materiału, która ponadto chroni płytki prostujące przed zarysowaniem, a także blokuje prostownicę podczas przechowywania.



Odpowiadając na wcześniej zadane pytanie, czy korzystanie z prostownicy Philips HPS930/00 Pro upewniło nas w przekonaniu, że urządzenie gwarantuje wysoką wydajność stylizacji. Możemy śmiało powiedzieć, że tak. Koleżanka, która testowała produkt ma mocno kręcone włosy, ustawienia które wybraliśmy wcale nie były najwyższe, wprost przeciwnie, a efekt który osiągnęliśmy jest więcej, niż zadowalający. Jesteśmy zdania, że osoby, które pragną zdyscyplinować swoje faliste lub po prostu niesforne włosy, będą zachwycone.


 

Autor tekstu: Angelika Młotkowska

Zdjęcia robiła i produkt testowała ekipa redcoon.

Menu